
Co książka Niespokojne Pokolenie mówi o roli swobodnej zabawy
Jonathan Haidt jest psychologiem społecznym, który od dziesięcioleci bada rozwój moralny, zachowania społeczne i zmieniający się charakter dzieciństwa.
We współczesnym społeczeństwie rodzice często postrzegają swobodną zabawę jako bezproduktywny, zmarnowany czas. Wielu rodziców nie ma świadomości zalet płynących ze swobodnej zabawy.
Dzieci mają dziś większy dostęp do technologii i spędzają więcej czasu na urządzeniach elektronicznych, takich jak smartfony, tablety i komputery. To prowadzi do mniejszej ilości czasu na aktywność fizyczną i społeczną, taką jak swobodna zabawa.
Wiele rodzin ma dziś napięte harmonogramy. Rodzice spędzają dużo czasu w pracy a dzieci na rozmaitych zajęciach zorganizowanych takich jak korepetycje czy treningi. To pozostawia mniej czasu na swobodną zabawę.
Wielu rodziców przestało wypuszczać dzieci na zewnątrz ze względu na kwestie bezpieczeństwa, takie jak ruch drogowy czy przestępczość. Dzieci praktycznie nie wychodzą już "na podwórko".
Urbanizacja, wzrost liczby samochodów i ograniczony dostęp do przestrzeni publicznych również znacznie ograniczają możliwości dla swobodnej zabawy.

Jonathan Haidt jest psychologiem społecznym, który od dziesięcioleci bada rozwój moralny, zachowania społeczne i zmieniający się charakter dzieciństwa.

Znajdujemy się w środku dziecięcego kryzysu zdrowia psychicznego — i jeśli przyjrzymy się uważnie, zobaczymy, że jego korzenie sięgają dalej niż diagnozy i etykiety.

Dzieciństwo dziś wygląda zupełnie inaczej niż pokolenie temu. Wiele dzieci dostaje smartfony już w wieku 10 lat,

Jedna z największych przeszkód w swobodnej zabawie? My sami. A dokładniej to, jak bardzo komplikujemy spotkania dzieci.

Artykuł opublikowany na stronie Światowego Forum Ekonomicznego zwraca uwagę na skalę zaniku zabawy.

Peter Gray jest jednym z czołowych badaczy i orędowników swobodnej zabawy. W szeroko komentowanym artykule The Decline of Play and the Rise of Psychopathology in Children and Adolescents analizuje